“Active minds” – aktywizacja osób z demencją staje się prostsza!

Dla opiekunów rodzinnych, wolontariuszy czy pracowników domów opieki aktywizacja chorych na alzheimera czy demencję to jedno z bardzo ważnych zadań (w każdym razie powinno nim być!). Popularne są gry sprzedawane z myślą o pedagogach czy puzzle dostępne w sklepach z zabawkami dla dzieci. Produktów skierowanych typowo dla osób z demencją w Polsce dotychczas nie było. “Dotychczas”, bo właśnie – moim zdaniem – nadchodzi nowa era w opiece nad polskimi chorymi.

 

Już nie pamiętam, jaki to był dzień i co robiłam, gdy odezwała się do mnie Ania Kramarz-Sańpruch z Samarytanina. Ale dobrze pamiętam, co się ze mną działo, gdy bliżej poznałam jej ofertę. Szczęka mi opadła i z sekundy na sekundę coraz wyżej podnosiły się kąciki ust. Zanim opowiem Wam, co dokładnie było tego przyczyną, pozwólcie na o drobinę historii. W 2009 r. Antoni i Maria Kramarz – dziadek i mama Ani postanowili powołać do życia firmę Samarytanin, “która jak biblijny odpowiednik będzie dbać o osoby starsze i chore”. Cztery lata później miejsce Marii zajęła Ania, która wraz z zespołem pracowników do dziś rozwija działalność. Miesięcznie zajmują się ponad setką seniorów w ich domach (tutaj szczegóły)! Sposób, w jaki to robią i co oferują, dodatkowo sprawił, że wręcz ogarnęła mnie zazdrość 😉

No ale do rzeczy. Samarytanin jako pierwszy w Polsce oferuje zestawy aktywizujące seniorów z serii “Active Minds” (są jedynym polskim dystrybutorem produktów tej brytyjskiej firmy). Nikt nie zaadoptował na potrzeby starszych osób dziecięcych zabawek – to są dokładnie przemyślane i świetnie wykonane produkty przeznaczone dla osób z demencją! Ania inspiruje się produktami dostępnymi w Anglii i dopytuje polskich specjalistów o ich (i chorych) potrzeby. Zdradzę Wam już teraz, że na produktach, które przedstawiam Wam poniżej, nie poprzestanie.

Innowacyjne wsparcie

Oferta jest dość bogata, opiszę wybrane produkty. Na zdjęciach możecie dojrzeć angielskie napisy, ale spokojnie, dostępna jest też wersja w języku polskim. W ofercie znajdują się także zestawy.

 

Fot. Samarytanin

 

 

Ciekawostka: Active Minds zostało założone przez Bena Atkinson-Willes’a po tym, jak u jego dziadka wykryto alzheimera. Ben poszukiwał aktywności, które mogłyby dać dziadkowi takie poczucie satysfakcji, jakie dawało mu wcześniej hobby. Źródło: Samarytanin

“Aquapainty” to pakiety do terapii sztuką. Chory, malując kartkę pędzlem nasączonym najzwyklejszą wodą, uzyskuje wyrazisty obraz. Talent plastyczny nie jest więc wymagany, nie brudzi się skóra czy meble, a powstały obraz budzi pozytywne skojarzenia (do wyboru m.in. środki transportu, przedmioty codziennego użytku, znane sytuacje, wyposażenie szopy z narzędziami). Ale na tym nie koniec zalet. Malować można także palcami, jeśli chory nie jest już w stanie utrzymać pędzla, a po wyschnięciu wody, kartka ponownie nadaje się do użytku – obrazek po prostu znika i ponownie nadaje się do użytku (wystarcza na ok. 12-18 miesięcy, gdy używa się go codziennie). Jeden zestaw “Aquapaint” zawiera 5 obrazków.

 

Fot. Samarytanin

 

 

 

“Niesamowity wyścig” to labirynt, który… wciąga, pomaga ćwiczyć pracę dłoni, skupia uwagę chorego. Co bardzo ważne, jest solidnie wykonany, nie za ciążki i łatwo go utrzymać w ręce. Podobnie jak zestawy do malowania, długo będzie służyć.


Alzheimer-sklep baner poziomy


 

Fot. Samarytanin

 

 

 

“Sensory snap” to sensoryczne memory. Chory ma za zadanie dobrać oglądany i dotykany (!) przedmiot do obrazka. To także doskonała okazja do wspólnej rozmowy, wspominania. Pamiętajcie tylko, by nie wypominać choremu, że czegoś nie pamięta, nie kojarzy. Lepiej przejść do innego obrazka lub zająć się czymś innym.

 

Ciekawostka: Doświadczenie przez dotyk jest szczególnie ważne dla osób z demencją, ponieważ wyostrza się on, gdy pozostałe zmysły ulegają pogorszeniu. Źródło: Active minds

 

Fot. Samarytanin

 

 

 

“Węże i drabiny” to gra planszowa. Wyraźne kolory, duże pionki, karty zamiast kostek i ponownie solidne wykonanie. Karty do gry można także kupić osobno i wykorzystać przy innych rozrywkach. Niby takie proste, ale przyznajcie – nigdzie indziej nie ma takich gier, prawda?

 

Fot. Samarytanin

 

 

 

“Puzzle” – 63-, 35-, 24- lub 13-elementowe, czyli dostosowane do stopnia zaawansowania demencji. Przedstawione są na ich obrazy znane współczesnym seniorom, są więc kolejną okazją do rozmowy, a także pracy w grupie. Kolejna ich zaleta to materiał przyjazny starszym dłoniom i łatwy do czyszczenia. Wszystkie puzzle przygotowane są tak, by można było układać je w pudełku (“zamknięta przestrzeń” ułatwia zadanie). W wersji 13-elementowej dostępna jest specjalna podkładka z konturami puzzli , aby ułatwić układanie osobom z zaawansowanym stadium choroby. To stare, bardzo dobrze znane puzzle w luksusowej wersji!

Doceniona nowość

Produkty przetestował Anchor – największa brytyjska organizacja non profit prowadząca stacjonarną opiekę nad seniorami. Prawie 90% ankietowanych stwierdziło, że pomogły one zmniejszyć nudę i frustrację wśród mieszkańców. Skorzystali z nich także domownicy i pracownicy Środowiskowego Domu Samopomocy w Kielcach, pomagającego osobom z zaburzeniami psychicznymi i niepełnosprawnością intelektualną. Tutaj możecie zobaczyć relację.

Rabat specjalnie dla Was!

Wszystkie produkty dostępne są w sklepie Samarytanina. A na Was, moich czytelników do końca lutego czeka 15% rabat 🙂 Wystarczy, że podczas zakupów wpiszecie hasło: pobijalzheimera

– pisane łącznie, bez wielkich liter.

Jeśli opiekujecie się osobą cierpiącą na demencję, szukacie prezentu dla starszej osoby czy materiałów do pracy zawodowej, koniecznie skorzystajcie. Biorąc pod uwagę jakość tych produktów i wszechstronność ich wykorzystania, sądzę, że warto w nie zainwestować.

 

Ten wpis nie powstałby, gdyby nie moja koleżanka ze stowarzyszenia Danuta Dudek – Danuś, dziękuję!

 

Spodobał Ci się ten wpis? Chcesz się czymś podzielić? Masz pytania? Dodaj poniżej komentarz