Rzemieślnicy i przedmioty, czyli opiekun i chory za drzwiami gabinetu lekarskiego

26 września w Warszawie odbyła się konferencja pt. „Wsparcie osób żyjących z chorobą Alzheimera i ich rodzin – potrzeby i dobre praktyki”.  Jej organizatorem był rzecznik praw obywatelskich! Co więcej, podczas spotkania przedstawiono dane wyraźnie pokazujące, jak bardzo – jako kraj – zaniedbujemy chorych na alzheimera i ich opiekunów. Czyżby coś się w końcu ruszyło? Czy to początek zmian na lepsze?

Podczas konferencji głos zabrali m.in. przedstawiciele organizacji pozarządowych, szef NIK-u oraz prof. Tadeusz Parnowski. Spotkanie można było oglądać na żywo przez internet, ale niestety nie udało mi się zobaczyć całego, co chwilę przerywało łącze. Największe szczęście miałam do wystąpienia prof. Tadeusz Parnowskiego przemawiającego w imieniu środowiska medycznego – trochę udało mi się posłuchać.  To kierownik kliniki w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Ku mojemu zaskoczeniu, nie było owijania w bawełnę i ogólników. I nie mam tu na myśli osoby Pana Profesora, lecz to, że zwykle na tego typu wydarzeniach bywało mało konkretów, wszyscy bali się krytyki albo wręcz udawali, że problemu nie ma lub że tak naprawdę coś już robi się w danej sprawie i „przestańmy się tym przejmować” (szczerość do bólu charakteryzowała zwykle spotkania w gronie opiekunów czy przedstawicieli ngo). Tymczasem Profesor jasno przedstawił beznadziejną sytuację w polskiej służbie zdrowia:

  • standardy co do diagnozy otępienia są nieprzestrzegane,
  • lekarze to rzemieślnicy, a pacjencji to przedmioty,
  • brakuje komunikacji między lekarzami a opiekunami chorych na alzheimera. Opiekun i chory wychodzą z gabinetu i niewiele wiedzą – lekarz coś zbadał, coś zapisał i generalnie nie miał czasu dla pacjenta,
  • leki przepisywane są po powierzchownym badaniu,
  • lekarze niewiele wiedzą na temat choroby Alzheimera, a „najgorzej chorować na chorobę, której lekarz nie zna” – zwrócił uwagę prof. Parnowski,
  • w domach opieki, mimo wielu pozytywnych zmian w ostatnich latach, wciąż brakuje informacji, pacjenci są „jakoś traktowani” – opiekunki niewiele wiedzą na temat tego, co się dzieje z chorym.

Co działo się dalej – niestety nie wiem. Ale ta część wystąpienia zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bo wreszcie ktoś na głos powiedział jak jest i to na wydarzeniu zorganizowanym przez rzecznika praw obywatelskich.

Co o tym sądzicie? Oglądaliście tę konferencję? Czy zgadzacie się z opinią Profesora? Jakie są Wasze „gabinetowe” doświadczenia?

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Pewnie również to chętnie przeczytasz:

„Alzheimer’s and Brain Awareness Month” – Miesiąc Świadomości Choroby Alzheimera i Mózgu

Boże Narodzenie i osoba z demencją

Święta Bożego Narodzenia z osobą dotkniętą demencją – 4 praktyczne porady

Stop chorobie Alzheimera - baner, zaproszenie na wydarzenia

Stop chorobie Alzheimera! Weź udział w specjalnych, wrześniowych wydarzeniach

Quiz: Ile wiesz na temat choroby Alzheimera?